Biżuteria - podobnie jak każdy inny element naszej garderoby - musi być starannie dopasowana. Nie będzie pożytku gdy będzie uciskać lub spadać.
Należy wiedziec, że każdy palec naszej dłoni ma inną grubość a nawet dłonie różnią się między sobą (środkowy palec prawej dłoni jest różny od tego samego palca lewej dłoni).
Biżuteria ma przechodzić z niewielkim oporem przez staw palca i swobodnie spoczywać u jego nasady - nieuciskając.
Nie poleca się bezpośredniego mierzenia palca np. suwmiarką ani też oplatania nitką, ponieważ palec łatwo poddaje się ściskaniu i uzyskany wynik może być mniejszy niż powinien.
Decydując o zakupie biżuterii należy wiedzieć na którym palcu będzie spoczywać.
W myśl rodzimej tradycji pierścionek zaręczynowy winien spoczywać na czwartym palcu lewej dłoni (licząc od kciuka) a obrączka na tym samym palcu prawej dłoni. O ile dopuszczalne jest, że pierścionek zaręczynowy w rzeczywistości panie noszą gdzie im wygodnie (nie zawsze w zgodzie z tradycją) o tyle obrączka powinna bezsprzecznie pozostać na swoim miejscu.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli pierścionek zaręczynowy minimalnie różni się rozmiarem - można z powodzeniem poprzymierzać go na innych palcach obu dłoni i pozostawić tam, gdzie pasuje najlepiej - unikając tym samym korekty i niepotrzebnych kosztów. Jeśli natomiast obrączka nie będzie pasować - wówczas korekta jest niezbędna.