  |
|
R E K L A M A
|
|
|
|
| |
|
|
Jestem nowym użytkownikiem |
|
Zaloguj się
|

|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
>
>
Przychodzi do mnie nocą
Przychodzi do mnie nocą, bierze mię w ramiona
I jest mi dobrze, cicho, choć nie wiem, kto ona...
Mówi, że są podniebne, zawrotne przełęcze,
Gdzie stopy tylko jasne opierają tęcze;
Że w skalne pustki schodzi głusza taka cicha,
Że słychać, jak rozgrzany głaz żar słońca wdycha;
Że pomiędzy leśnymi, dzikimi wykroty
Spoczywa zakopany tajemnie skarb złoty;
Że są wody umarłe pod zielona pleśnią
W ostępach tak zapadłych, że o wichrach nie śnią;
Że nocą ponad ciemne, grząskietrzęsawiska
Błękitny lata ognik, migota i błyska;
Że nie wszystko odarto z tajni i uroku
I jest gdzie duszą błądzić o wieczornym zmroku.
Szeptem swym mnie usypia u białego łona
I jest mo dobrze, cicho, choć nie wiem, kto ona...
Leopold Staff

    
super
Dodaj komentarz:
|
Musisz być zalogowany by dodawać komentarze - loguj
|
Nick:
Tytuł
Treść komentarza
|
|

|
|
| | Copyright ©2007 by e-Land All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
|
|
|