  |
|
R E K L A M A
|
|
|
|
| |
|
|
Jestem nowym użytkownikiem |
|
Zaloguj się
|

|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
>
>
Bliskość ukochanego
Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną,
Myślę o tobie, miły.
Wzywałam cię, gdy księżyc niebem płynął
I zdroje się srebrzyły.
Widzę cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi
Szarym zasnuty pyłem,
A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi
Na ścieżynie zawiłej.
Słyszę twój głoś w szumie spienionej fali
Bijącej o wybrzeże
Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali
W zamierającym szmerze.
I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko,
Choć oddal cię ukryła -
Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną
O, gdybym z tobą była!
Johann Wolfgang Goethe

    
średni
Dodaj komentarz:
|
Musisz być zalogowany by dodawać komentarze - loguj
|
Nick:
Tytuł
Treść komentarza
|
|

|
|
| | Copyright ©2007 by e-Land All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
|
|
|