Belgia jest bardzo starym krajem, ze starymi zwyczajami i nowoczesnym prawem. Ślub w Belgii podobnie jak w Polsce może być kościelny lub cywilny.
Tradycyjne kiedy para ma zamiar ogłosić zaręczyny zaproszenia są drukowana na dwóch kartkach papieru jedna część drukowana jest przez rodzinę Panny Młodej druga rodzinę Pana Młodego. Takie zaproszenia symbolizują połączenie się dwóch rodzin i związek partnerski w nowym związku.
Starodawnym zwyczajem jest wręczenie przez Pannę Młodą pojedynczego kwiatka teściowej oraz objęcie się. Całość ma symbolizować akceptację nowej matki. Jedną z ważniejszych i trwałych tradycji jest noszenie przez Pannę Młodą specjalnej chustki z wyhaftowanym jej imieniem. Po ślubie chustka jest oprawiana i wieszana w specjalnym miejscu. Kiedy następna osób z rodziny Panny Młodej jest poślubiana chustka jest wyjmowana z ramki haftowane jest kolejne imię. Chustka ta jest przekazywana z pokolenia na pokolenie i uważa się ją za bardzo ważne dziedzictwo rodzinne.
Podczas mszy Panna Młoda i Pan Młody zasiadają dwóch ogromnych tronowych krzesłach umiejscowionych blisko ołtarza. Krzesła mają symbolizować, że w tym dniu w tym miejscu obydwoje są traktowani jak król i królowa. Na zakończenie ceremonii Pan Młody wkłada obrączkę na trzeci palec lewej ręki.
Na zakończenie Panna Młoda i Pan Młody całują się po raz pierwszy jako Maż i Żona. Pocałunek jest symbolicznym aktem wzajemneg wymiany pomiędzy duszami.
Drużba tradycyjnie zbiera monety tak, aby obsypać młodych po wyjściu z kościoła. Ma to zapewnić pomyślność na nowej drodze życia.
Po ślubie para wyjeżdża na swój miodowy miesiąc. W dawnych czasach miesiąc miodowy trwał 28 dni, czyli jeden cykl księżyca, tak aby mieć pewność, że rodzina Panny Młodej nie będzie chciała wykraść swojej córki od męża.